Barcelona w niedziele – siesta, plaza i slonce!

Niedziela byla dniem bez zajec wiec i bez pospiechu wyruszylismy na plaze. Pomalu, powoli ale za to skutecznie skora na naszych cialach robi sie oraz ciemniejsza… i tak ma byc! A jak jest na plazy w Barcelonie to niech kazdy juz sobie zobaczy :)
Wieczorem czesc z nas spasowala z powodu spiekoty z imprezy-i teraz zalujemy, ech co to byla za noc… Z drugiej strony – fontana magica byla naprawde magiczna ;)
Wiecej na temat aktualnych informacji warszawskich juz wkrotce :), a tymczasem pamietajcie o naszych nowych kursach!





